TURYSTYCZNIE

Spacer do Kuźnic

 
 
 
 
 
Ewa Matuszewska
 
Spacer do Kuźnic
 
W drodze do Kuźnic - kapliczka przy ul. Mieczysława Karłowicza. Fot. Wojciech Skarbek-Wojczyński
 
Zamiast jechać mikrobusem Drogą Przewodników Tatrzańskich, do Kuźnic warto się przespacerować, zwłaszcza jeśli mieszka się w okolicach Drogi na Bystre czy ulicy Oswalda Balzera.
 
Godny polecenia jest spacer ulicą Mieczysława Karłowicza, gdzie można podziwiać kopię kapliczki w stylu zakopiańskim, zaprojektowanej przez Stanisława Witkiewicza dla rodziny Korniłowiczów, wykonanej przez cieśli z Witowa w roku 1907. Oryginalną kapliczkę ufundował dr Edward Korniłowicz, drewniana figurka Matki Boskiej była dziełem Wojciecha Brzegi. Witkiewicz przyjaźnił się przede wszystkim z Tadeuszem Korniłowiczem, lekarzem, społecznikiem i gorliwym obrońcą tatrzańskiej przyrody. Tadeusz Korniłowicz był mężem córki Henryka Sienkiewicza, Jadwigi, z którą ożenił się w roku 1923. Do roku 1937 służył w wojsku, wykładając psychologię w Szkole Podhorążych Sanitarnych w Warszawie, podobnie jak wcześniej jego ojciec Edward. Zginął w Katyniu, w roku 1940.

Po wybuchu II wojny światowej rzeźbę Brzegi przeniesiono z kapliczki Korniłowiczów do "Księżówki", gdzie przechowywano ją przez całą okupację. Po wojnie umieszczona została w ołtarzu tamtejszej kaplicy i stoi tam do dziś. Do kapliczki wstawiono gipsową figurkę Matki Bożej Niepokalanej. W maju  2003 kapliczka spłonęła od niefortunnie ustawionych zniczy, pozostał z niej tylko metalowy krzyż. Na szczęście jednak zachowały się szkice, dzięki którym uczniowie Technikum Budowlanego im.Władysława Matlakowskiego wiernie ją odtworzyli. Dziś, otoczona metalowym płotkiem, jest trudniej dostepna i przez to bezpieczniejsza.