POLECAMY

Czerwony Dwór: “Góralskie żywobycie na szkle zatrzymane”

 
 
 
 
 
Piątek, 17 września 2016, godz.17.00
 
Czerwony Dwór: “Góralskie żywobycie na szkle zatrzymane”
 
Obraz na szkle Marty Walczak-Stasiowskiej
 
Zakopiańskie Centrum Kultury zaprasza na wernisaż do willi Czerwony Dwór, otwierający wystawę malarstwa na szkle artystów zakopiańskich “Góralskie żywobycie na szkle zatrzymane”.
 
Czerwony Dwór, stanowiący część Zakopiańskiego Centrum Kultury, to nowe miejsce na kulturalnej mapie Zakopanego. Willa, powstała w 1902 roku, już od ponad wieku stanowi ważne miejsce dla kultury Zakopanego i Polski: mieszkał tu między innymi Stefan Żeromski, często przebywał Witkacy i Szymanowski. Dziś Czerwony Dwór znowu otwiera swoje drzwi dla sztuki, zakopiańczyków i turystów.

Zakopane, jak mało które miasto w Polsce, może pochwalić się przebogatą tradycją artystyczną. Wystawa „Góralskie żywobycie na szkle zatrzymane” to okazja, żeby podziwiać najwspanialsze prace artystów związanych z Podhalem, którzy ten kawałek świata, swój prywatny mikrokosmos, uwiecznili na szkle. Na wystawie znajdą się obrazy najznakomitszych zakopiańskich twórców.

Celem wystawy jest pokazanie różnorodności i bogactwa tej dziedziny sztuki, zarówno co do treści, jak i formy. Obejrzeć więc będzie można malarstwo sakralne i sceny rodzajowe, miniatury w przeróżnej formie – inwencja twórcza rodzimych artystów jest bowiem nieograniczona, choć mocno związana z tradycją. Barwny świat przedstawiony na szkle odzwierciedla sfery sacrum i profanum góralskiego życia, zachęcając do bliższego zapoznania się z kulturą góralską.

Wystawę można oglądać do 27 stycznia 2017.

Willa Czerwony Dwór, ul. Kasprusie 27
34-500 Zakopane
tel. 661-601-651
email: czerwonydwor@zck.com.pl


Malarstwo na szkle wydaje się być najbardziej charakterystyczną dziedziną sztuki w Zakopanem, czy trochę szerzej - na Podhalu. Jest to gałąź sztuk plastycznych uprawiana przez twórców ludowych i nieprofesjonalnych. Sięgają po tę technikę także twórcy profesjonalni.

Ludowi twórcy byli zawsze i są dzisiaj samoukami. Niewielu dawniej miało możliwość podpatrywać technikę malarstwa u fachowców. Nikt ich nie uczył elementarza warsztatu malarskiego, rysunku, perspektywy, zasad kompozycji, emocjonalnych funkcji poszczególnych kolorów. Twórcy ludowi musieli sami tworzyć technologię, drogą doświadczenia i dedukcji wykonać pędzle, przygotować farby i szkło. W większości przypadków artyści go dziś dzień stosują przez siebie wypracowane techniki przygotowania szyb, nakładania farb i złota.

„Malarstwo ludowe na szkle, którego początek, rozkwit i upadek przypadają na XVIII i trzy ćwierci XIX wieku, już w czasie, gdy przestało odpowiadać potrzebom ludności wiejskiej – zaczęło fascynować badaczy, a potem twórców związanych z awangardą artystyczną naszego stulecia. Renesans współczesny tego malarstwa, zwłaszcza na Podhalu, jest jednak zjawiskiem zupełnie innym niż dawniej (…)

Nie lud jest dziś odbiorcą i miłośnikiem obrazów na szkle, a odbiorca miejski, świadomy, dostrzegający w kolorowych szkiełkach wartości nieobce współczesnej sztuce” - pisze znawca przedmiotu Aleksander Jackowski. Z tą opinią nie można się do końca zgodzić bowiem obecnie w wielu domach na Podhalu znajdujemy obrazy malowane na szkle, a i samo pojęcie „lud” zmieniło już znaczenie. Świadomość wartości sztuki rodzimej stale rośnie.

Na prezentowanej wystawie znajdują się obrazy najznakomitszych, nieżyjących już zakopiańskich twórców: Eweliny Pęksowej (1923-2015), Zdzisława Walczaka (1926-2001), Władysława Walczaka-Banieckiego (1934-2011) i Adama Doleżuchowicza (1923-2001).

Każdy z tych artystów zasługuje na wystawę indywidualną, podobnie jak twórcy żyjący: Barbara Baniecka-Dziadzio, Bogdan Dziadzio, Zofia Fortecka i Magdalena Fortecka, Maria Gąsienica-Gładczan, Krzysztof Karasek, Anna Liscar, Grażyna Marusarz, Bożena Mickiewicz, Jolanta Pęksa czy Marta Walczak-Stasiowska.

Celem wystawy jest jednak prezentacja malarstwa na szkle, ukazująca różnorodność i bogactwo zarówno co do treści, jak i formy. Zobaczyć więc można malarstwo sakralne i sceny rodzajowe, miniaturowe w obrazowaniu postaci umieszczone w formie krzyża, w rzeźbionych czy złoconych ramach, a nawet w końskim chomącie. Inwencja twórcza rodzimych artystów jest bowiem nieograniczona choć mocno związana z tradycją. Barwny świat na szkle przedstawiony odzwierciedla sfery sacrum i profanum góralskiego żywobycia, zachęcając do bliższego zapoznania się kulturą góralską.

Przy wejściu na wystawę, po lewej stronie, znajduje się ekspozycja prac dzieci uczących się malować na szkle w Tatrzańskim Centrum Kultury i Sportu „Jutrzenka’’. Dziecięce obrazki i świat przez nie przedstawiony dają gwarancję trwania tej pięknej tradycji.

Stała ekspozycja malarstwa na szkle w Zakopanem była marzeniem Eweliny Pęksowej. Wśród namalowanych przez siebie świętych, aniołów i swych przodków, musi radować się z tego, że malarstwo na szkle znalazło stałe miejsce w tym pięknym, zabytkowym budynku, jakim jest Czerwony Dwór.

Tekst: Małgorzata Wonuczka-Wnuk
Scenariusz wystawy: Małgorzata Wonuczka-Wnuk
Aranżacja plastyczna: Małgorzata Wonuczka-Wnuk i Maria Frączysta

(em)