KULTURALNIE

Nie tylko Janosik - opowieść o zbójnikach

 
 
 
 
 
Waldemar Kowalski
 
NaTemat, 19 lutego 2015
 
Nie tylko Janosik - opowieść o zbójnikach
 
Władysław Skoczylas, drzeworyt "Pochód zbójników".
 
Oto zbójnicy, którzy rabowali bogatych oraz... gwałcili i mordowali.
 
Trzech Klimczoków, Proćpak, Jankiel Wolf czy Wojtek od czarownic - to, obok słynnych harnasiów Janosika, Ondraszka czy Oleksego Dobosza, bohaterowie "Księgi zbójników karpackich", która właśnie trafiła do księgarń. Wśród opisanych postaci nie brakuje okrutników, gwałcących i rabujących na potęgę, których nie cierpieli nawet... współtowarzysze.

Autor, Grzegorz Bartłomiej Sala, historyk i etnograf, pisze, że począwszy od XVI stulecia aż po wiek XIX karpackie zbójnictwo było fenomenem, wyjątkowym sposobem na życie, któremu towarzyszył swoisty etos i duma, a nawet swego rodzaju kodeks honorowy. Jakkolwiek nie ocenialibyśmy dziś procederu zbójnictwa, nie można rozpatrywać go w oderwaniu od tradycji i folkloru góralskiego.

Tołhaje, opryszkowie, beskidnicy...

Zbójnictwo rozwinęło się w szczególnym stopniu w Karpatach, gdzie grasował jednak nie tylko znany z popularnego serialu i filmu Agnieszki Holland Janosik. Ściślej Juraj Janosik, który uchodzi za słowackiego bohatera. Nie wszyscy jednak byli tak szlachetni, bo też nie wszystkich uszlachetniła masowa kultura.

Kim w rzeczywistości byli bohaterowie góralskich legend i podań, samozwańczy władcy Karpat Niekoniecznie "Robin Hoodami", rabującymi bogatych, oddającymi biednym. – Prawda jest jednak dość brutalna. Karpaccy zbójnicy byli bezwględnymi złodziejami łakomymi cudzego dobra, mordercami i gwałcicielami, a wszelkie zasady były im obce. (...) Byli udręką i trwogą podróżnych, kupców, pasterskich szałasów, wiosek, a nawet mieszkańców pobliskich miast – tłumaczy Sala.

WIĘCEJ

(em)